Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 23 2017

lieve
01:33

Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.

— Marta Kostrzyńska
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaavooid avooid

July 19 2017

lieve
22:40
-To twoja wina, to Ty uciekłaś.
-Zawsze uciekałam. To Ty nie pobiegłeś za mną.
Reposted frommefir mefir viaavooid avooid
lieve
22:40
Niektórzy są źli, bo nie kochają siebie. Inni bywają trudni, bo wiele wycierpieli i chcą za to ukarać cały świat. Jeszcze inni dali się oszukać i sądzą, że zapewnią sobie lepszą ochronę, jeśli będą niemili dla otoczenia. Zdarzają się i tacy, którzy zaznali gorzkich rozczarowań, więc zamknęli serce, mówiąc sobie, że nie przeżyją takich przykrości ponownie, jeśli nie będą niczego oczekiwać. Inni są egoistami, ponieważ uważają, że wszyscy tacy są i będą szczęśliwsi, jeśli postawią siebie na pierwszym miejscu. Tych wszystkich ludzi łączy jedno - jeśli takiego pokochasz, zaskoczysz go, bo on się tego nie spodziewa. Większość zresztą nawet nie zechce w to początkowo uwierzyć, bo wyda im się to nienormalne. Ale jeśli wytrwa się i udowodni im, że to prawda, na przykład poprzez bezinteresowne czyny, można nimi tak wstrząsnąć, że odmieni się ich wizje świata, a przy okazji relacje między wami.
— 'O człowieku który chciał być szczesliwym.' Laurent Gounelle .
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka viaavooid avooid
lieve
22:29
Ocknij się! Zacznij żyć dławiąc się szczęściem. Bądź niepokorny, przemądrzały, uparty czy niekonsekwentny, ale zawsze autentyczny. Naucz się krzyczeć, walczyć i być na przekór wszystkiemu. Nie licz na przypadkowe szczęście, nie odkładaj uśmiechu na później. Wstawaj po każdej porażce i zaczynaj na nowo. Nie odpuszczaj, bądź asertywny. Idź własną ścieżką, kolekcjonuj osobiste marzenia. Ryzykuj. Napisz bestseller, puszczaj papierkowe łódki albo zdobądź Mount Everest pod warunkiem, że zrobisz to z miłości. Nie powstrzymuj emocji, tylko się nimi delektuj. Tocz boje. To najlepszy czas, bo skąd pewność, że jutro nadejdzie?
— N. Belcik
Reposted fromkociesprawy kociesprawy viaavooid avooid

July 15 2017

lieve
17:57

W Ameryce przeprowadzono badania naukowe, które udowodniły, że
powierzchnia skrzydeł trzmiela jest kilka razy za mała w stosunku do masy
jego ciała, aby mógł latać
.

Ten fenomen przyrody wykorzystano w koncernie  IBM, rozwieszając przy stanowiskach pracy programistów plakaty z wizerunkiem  lecącego trzmiela i napisem:

"Fruwa, bo nie wie, że nie powinien"

— "Podążaj za marzeniami" Arkadiusz Śmigielski
Reposted fromciasteczkowa ciasteczkowa viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie
lieve
17:51
Nie przesadzaj. Świat się nie kończy. To tylko turbulencje. Samolot jest bezpieczny. Ma dobrego pilota. Siedzisz na właściwym miejscu. Trafiłeś po prostu na powietrzny wir. Poczekaj. To minie.
— Regina Brett - Bóg nigdy nie mruga
Reposted frompapiertiger papiertiger viaavooid avooid

July 06 2017

lieve
19:12
Nikogo nie kochałaś tak, jak mnie, ja nikogo nie zawiodłem tak, jak Ciebie.
— "miłość, po prostu"
Reposted fromdontforgot dontforgot viaaynis aynis

July 03 2017

lieve
18:39
Ciekawe czy ktoś by zauważył...
lieve
18:38
My, kobiety, jesteśmy dziś samodzielne i silne, ale pod koniec dnia, potrzebujemy przy sobie silnego mężczyzny o romantycznej duszy.
— Joanna Przetakiewicz
lieve
18:37
TO KŁAMSTWO, MYŚLEĆ, ŻE JESTEŚ NIEWYSTARCZAJĄCO DOBRA, ŻE NIC NIE JESTEŚ WARTA, ŻE NIE JESTEŚ PIĘKNA !  Okłamujesz się cały czas. A teraz płacz. Bo 9 na 10 ciosów nożem zadałaś sobie sama.
Reposted fromdojenka dojenka viadygoty dygoty
lieve
18:36
Nie ma jednej właściwej drogi i próba sprostania oczekiwaniom otoczenia, nawet tych, których naprawdę nie chcemy zawieść, praktycznie zawsze zakończy się porażką. Ludzie wokół mają milion pomysłów i uwag o tym, jak lepiej wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy tylko coś zmienili - ba, z wielką chęcią się nimi dzielą - ale prawda jest taka, że nic nie wiedzą. Tylko Ty wiesz, co naprawdę Cię uszczęśliwia, co sprawia, że nie możesz powstrzymać uśmiechu. Perspektywa czego wyciąga Cię rano z łóżka, wprawia w ekscytację. I to, jak widzą Cię inni nie ma przecież z tym zupełnie nic wspólnego. Studia, praca, rodzina, dzieci, to wszystko traci na znaczeniu, jeżeli tego nie chcesz. Bo kto ma być zadowolony z Twojego życia, jeśli nie Ty sam? Nie bójmy się iść własną drogą, bo jeśli poddamy się lękom, presji otoczenia, to może okazać się, że za dwadzieścia lat nie zostanie nam nic poza rozczarowaniem.
A to wcale nie brzmi jak przyjemna perspektywa.
Cztery Wieki Później
lieve
18:25
- Kiedyś opowiadałaś mi bajki jak nie mogłem spać.
- Mogę ci opowiedzieć o stworzeniu świata w sześć dni. Ta jest krótka.
- Tej nie chcę. Ona źle się kończy.
- Niedzielą?
- Nie, matka. Człowiekiem!
— Karpowicz "Ości"
Reposted fromwishyouwerehere wishyouwerehere viafotofob fotofob
lieve
18:22
Widzę Cię w przyszłości ze mną, jako mojego męża. Widzę jak mamy problemy, jak się kochamy, jak mamy ciche dni, jak się uśmiechamy na widok naszego dziecka. Widzę, jak się kłócimy, jak podchodzisz do mnie i całujesz w szyję gdy robię Ci kolację, jak tulimy się do siebie gdy spotyka nas tragedia. Widzę Cię przychodzącego z pracy, szczęśliwego na mój widok i wychodzącego z domu, trzaskającego drzwiami po sprzeczce. Chcę tego wszystkiego, raju i piekła na ziemi, łez i śmiechu z Twojego powodu. Tego wszystkiego i każdej lepszej i gorszej rzeczy.
Reposted fromnicotine nicotine viatroubles troubles
18:21
0163 4cad 350
Reposted fromcensoredanon censoredanon viaaknatazs aknatazs
lieve
18:20
0685 9e76 350
Reposted fromoutline outline viamayamar mayamar
18:20
Pisze do ciebie - nie masz czasu
Pisze do ciebie - jesteś z kimś.
Pisze do ciebie - nie chcesz pisać.
Wiesz to boli, lecz pamiętaj, przyjaciela masz na zawsze, a znajomych na chwilę.
Reposted frommakswilczur makswilczur viaayati ayati
lieve
18:18
-Uzależniłem się - mruknął (...)
-Uzależniłem się od Twoich słów. Od Twojego ciepła, które jest dla mnie jak błogosławieństwo. Od Twoich oczu, w których ciągle widzę cień uśmiechu. Od Twoich warg, których słodki posmak ciągle czuję gdzieś w zakamarkach mojego umysłu. Od myśli, które ciągle krążą wokół Ciebie (...)
-I wiesz... Boję się tego. Boję się, że znikniesz. Że będę musiał jakoś bez Ciebie wytrzymać. Że będę musiał wrócić do tego, co było wcześniej. Do mroku myśli i cienia wspomnień. Do monotonnych dni i nieprzespanych nocy, spędzonych
na myśleniu "co by było gdyby". Do melancholii. Do istnienia i nieżycia. Do tylko funkcjonowania.
— Bard od Siedmiu Boleści

July 02 2017

lieve
10:06
Nie jestem niczyim światem, oczkiem w głowie, całym życiem.
Bywam dodatkiem. Nic nie znaczącym. Na nudę. Na chwilę.
— dodatek
Reposted fromdepresja depresja viaadia adia

July 01 2017

23:01
lieve
22:57
Nieważne, że czasami będziesz miała ochotę wszystko rzucić i poddać się. Nieważne, że wielokrotnie stwierdzisz, iż to nie ma sensu. Nieważne, że poczujesz nagle, iż wszyscy wokół spiskują za Twoimi plecami, odbierając Ci szczęście. Nieważne, że momentami będziesz zmęczona. Nieważne nawet, że będziesz sama, że będzie szaro, zimno i jakoś nie tak… Jesteś warta wszystkiego. Wygrasz.
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viainspirations inspirations
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl