Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 05 2019

lieve
17:25
Podobało się jej to, co już o nim wiedziała. Był dobry. Był przystojny - choć na pewno nie w takim stylu, jak na wpół nadzy mężczyźni na plakatach wiszących w całym mieście. Nie, on był atrakcyjny w odmienny sposób. Sprawiał wrażenie pewnego siebie, a jednocześnie był wrażliwy - jeśli to w ogóle było możliwe - i na pewno nie był arogancki. Był męski, nie będąc macho.
— Richard Paul Evans "Kolory tamtego lata"
lieve
17:25
Wiesz po czym go poznasz? Będziesz przy Nim najlepszą wersją siebie. Nie dlatego, że będziesz chciała pokazać się od najlepszej strony. Nie dlatego, że będziesz udawać kogoś lepszego niż jesteś. Nie, nie dlatego. Będziesz tylko sobą. A ON w Ciebie uwierzy, będzie Cię wspierał i Ci kibicował, i zobaczy w Tobie te wszystkie małe, piękne rzeczy o których istnieniu nawet nie masz pojęcia. I polubi w Tobie nawet te rzeczy, których sama w sobie nie lubisz. To jest miłość, na jaką zasługujesz Matyldo. Bądź z kimś, kto Cię uskrzydla, a nie wdeptuje w ziemię.
— Charlotte Nieszyn Jasińska

July 02 2019

lieve
11:56
Nie chciałabym nigdy być zależna od mężczyzny. Wolę czuć się samodzielna, wiedzieć, że moje życie zależy ode mnie. Wtedy nie ma lęku ‘co będzie gdy on mnie zostawi’. Bo wiem, że dam sobie radę. Mężczyzna powinien być dla mnie wsparciem, a nie oparciem.
— Katarzyna Zielińska
lieve
11:45

kiedy taka dorosła wróciła z pracy,

nakarmiła zwierzęta, zapłaciła rachunki,
odłożyła na miejsce, co miało swoje miejsce
i poszła się myć –
łzy zmieszały się z pianą,
piana mieszała się z parą,
w parze nigdy jej nie szło.

— "Dorosły człowiek ukrywa się w łazience" Kamila Janiak
Reposted fromarumhc arumhc viahesiamela hesiamela
lieve
11:26
0003 6d39 350
Reposted fromEtnigos Etnigos viaOnlyBlue OnlyBlue
lieve
11:24
Z moich największych życiowych przewinień najgłupsze było myślenie, że ludzie okażą mi taką samą miłość i troskę, jaką otrzymali ode mnie
— głupia ja
Reposted fromtysiace-mysli tysiace-mysli viaevlyn evlyn
lieve
11:24
Szanuj siebie na tyle, by odejść od wszystkiego co Ci nie służy, co Cię nie rozwija i co nie daje Ci prawdziwego szczęścia.
Reposted fromlovemeorhateme lovemeorhateme viaevlyn evlyn

June 29 2019

lieve
19:19
lieve
16:44
lieve
15:33

"ADVICE LIKE YOUTH, PROBABLY JUST WASTED ON THE YOUNG"- esej autorstwa Mary Schmich


"Panie i Panowie z rocznika 97:


Używajcie filtrów przeciwsłonecznych. 

Jeżeli mogłabym dać Wam jedną radę na przyszłość, byłaby nią właśnie ta. Długoterminowe korzyści, jakie niesie ze sobą używanie kremów przeciwsłonecznych, zostały przedstawione i udowodnione przez naukowców. Z kolei dalsza część rad, którymi się z Wami teraz podzielę, opiera się na niczym więcej, jak na moich własnych, zakręconych doświadczeniach. Pozwólcie, że przekażę Wam je teraz.

Cieszcie się pięknem swojego młodego wieku i wykorzystujcie możliwości, jakie wam daje. Ach, przepraszam, pomyłka. Nie zrozumiecie siły, jaką daje młodość i nie docenicie jej uroku, dopóki nie przeminą. Ale zaufajcie mi, mimo, że teraz wydaje się to dalekie i nieuchwytne, za 20 lat spojrzycie na swoje stare zdjęcia i przypomnicie sobie, jak wiele drzwi stało przed Wami otworem i jak zjawiskowo wyglądaliście. Nie jesteście aż tak grubi, jak Wam się wydaje.

Nie martwcie się przyszłością. Albo wręcz przeciwnie, przejmujcie się nią, ale wiedząc, że jest to warte tyle, ile próba rozwiązania problemu algebraicznego poprzez żucie gumy balonowej. Poważne trudności w życiu nigdy nikomu się nie śniły, to wydarzenia, które porażają nas niespodziewanie w pewne spokojne, czwartkowe popołudnie.

Codziennie róbcie jedną rzecz, która was przeraża.

Śpiewajcie.

Nie postępujcie lekkomyślnie z uczuciami innych. Nie budujcie relacji z ludźmi, którzy nie szanują Waszych uczuć.

Szczotkujcie zęby.

Nie traćcie czasu na zazdrość. Czasami wyprzedza się innych, a czasem zostaje w tyle. Wyścig jest długi, a na końcu i tak zostaniecie sami ze sobą.

Zachowujcie w pamięci komplementy, które otrzymujecie. Zapominajcie o zniewagach i obelgach. Jeżeli Wam się uda, powiedzcie mi, jak to się robi.

Przechowujcie stare listy miłosne. Wyrzucajcie oświadczenia bankowe.

Gimnastykujcie się.

Nie czujcie się winni, jeśli nie wiecie co chcecie robić z własnym życiem. Najbardziej interesujący ludzie, jakich znam, nie doszli do tego jeszcze w wieku 22 lat. Niektórzy 40-latkowie wciąż nie wiedzą.

Bierzcie dużo wapnia. Dbajcie o swoje kolana. Będziecie za nimi tęsknić, kiedy przestaną być sprawne.

Może ożenicie się lub wyjdziecie za mąż, a może nie. Będziecie mieli gromadkę maluchów albo pozostaniecie bezdzietni. Może rozwiedziecie się w wieku 40 lat, a może poprowadzicie szalony taniec na przyjęciu z okazji 75-lecia swojego małżeństwa. Cokolwiek wybierzecie, nie pochlebiajcie sobie za bardzo, ale i nie potępiajcie swoich czynów. Wasze decyzje to pół na pół. Tak lub nie. Jak wybory wszystkich pozostałych.

Cieszcie się swoim ciałem. Używajcie go. Nie bójcie się tego, jak wygląda, ani co inni ludzie o nim myślą. To najwspanialszy instrument, jaki kiedykolwiek będzie wam dany. 

Tańczcie, nawet jeżeli macie to robić tylko we własnym salonie.

Czytajcie rady i wskazówki, nawet jeśli nie zamierzacie za nimi podążać.

Nie kupujcie magazynów o urodzie. Sprawią tylko, że poczujecie się brzydcy.

Poznajcie dobrze swoich rodziców. Nie wiecie, kiedy odejdą na zawsze. Bądźcie mili dla rodzeństwa. To oni łączą Was z przeszłością i są ludźmi, którzy pewnie pozostaną przy was w przyszłości.

Zrozumcie, że przyjaciele przychodzą i odchodzą, ale kilkoro najcenniejszych powinniście zatrzymać blisko siebie. Pracujcie ciężko, żeby nadrobić braki w wiedzy w dziedzinie geografii i życia, bo im starsi się staniecie, tym bardziej będziecie potrzebować kogoś, kto znał Was, kiedy byliście młodzi.

Zamieszkajcie raz w Nowym Jorku, ale wyjedźcie, zanim zrobi z Was twardzieli. Przeprowadźcie się do Północnej Kalifornii, ale porzućcie to, zanim nazwą was mięczakami. Podróżujcie.

Zaakceptujcie pewne niezmienne prawdy. Ceny będą iść w górę. Politycy się łajdaczyć. Wy, tak samo jak inni, też się zestarzejecie. A kiedy to się stanie, pofantazjujecie o czasach, kiedy byliście młodzi, ceny rozsądne, politycy nobliwi, a dzieci szanowały starszych.

Szanujcie starszych.

Nie oczekujcie od nikogo, że będzie Was wspierał. Może macie fundusz powierniczy albo bogatego krewnego. Ale nigdy nie wiecie kiedy to się wyczerpie, skończy.

Nie eksperymentujcie zbyt dużo z włosami, w przeciwnym razie do czasu, kiedy skończycie 40-tkę, będą przypominały fryzurę 85-latka.

Uważajcie, za czyją idziecie radą, ale bądźcie cierpliwi wobec tych, którzy chcą Wam ją przekazać. Rada jest formą nostalgii. Dzielenie się nią to sposób wydobywania swojej przeszłości z czeluści wielkiej szafy, przecieranie z kurzu, przemalowywanie brzydszych części i zamienianie jej w coś bardziej wartościowego niż była.


Uwierzcie mi przynajmniej w kwestii filtrów przeciwsłonecznych.
"

— amatorskie tłumaczenie, ale musiałam się tym podzielić

June 17 2019

lieve
11:55
Chwilami zazdroszczę im takiego codziennego, nudnego szczęścia, tylko z tego powodu, że są razem i patrzą na rośliny. Ja nigdy nikomu nie umiałam dać spokoju. Sobie też.
— Osiecka do Przybory
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent vianiezwykla niezwykla

June 15 2019

lieve
17:53
6848 3317 350
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viarudosci rudosci

June 14 2019

lieve
21:21
Mógłbyś powiedzieć chociaż" "chodniki tam są takie szerokie".
Albo że kawa gorzej smakuje. że widziałeś w sklepie sukienkę
i pomyślałeś o mnie. Dlatego, że nigdy sukienek
nie noszę.
Mógłbyś chociaż powiedzieć: "mam małą kuchnię".
A przed domem rosną drzewa owocowe.
Albo nieowocowe. Albo chociaż krzaki, wokół których
zawsze kręci się jakiś pies.
Mógłbyś powiedzieć, że modlisz się wieczorem.
Rano, przy śniadaniu, śpiewasz stare piosenki.
Albo, że słuchasz zepsutego radia. Że zacząłeś palić.
Że poznałeś kobietę.

Tylko nie mów, że kochasz i że mam się nie martwić.
Ja przecież wiem, że prawdziwych powrotów nie ma.
— Justyna Rożko "Prawdziwych powrotów nie ma"
Reposted fromohwow ohwow vianiskowo niskowo
lieve
21:20
Nie jestem selfcoachingującym się buddą na chmurce, który mówi sobie: osiągnij wewnętrzny spokój. Raczej powtarzam sobie: odpierdol się od siebie, starasz się najlepiej, jak potrafisz.
— Małgorzata Halber w magazynie "Wysokie Obcasy", 7 marca 2015 r.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiskowo niskowo

June 12 2019

lieve
22:43
6652 5a58 350
Reposted fromjpingus jpingus viaMrrruk Mrrruk
lieve
20:49
Wydawałam pieniądze. Zmieniłam diametralnie fryzurę. Oddałam trochę ubrań i zmieniłam styl. Byłam silna. Byłam cierpliwa. Piłam alkohol jeśli miałam na to ochotę, ale nie w każdy weekend. Kupowałam ulubiony batonik za każdym razem, gdy oglądałam odcinek ulubionego serialu. Brałam długie gorące prysznice. Wstawałam wcześnie. Zaczęłam biegać. Pisałam. Znalazłam przyjaciół, którzy mnie słuchali i nie przerywali dopóki nie doszłam do jakichś wniosków. Uczyłam się. Czytałam. Sprawiłam, że mój Instagram jest całkiem fajny. Pisałam jeszcze więcej. Zrobiłam kolejny tatuaż. Kupiłam ulubiony żel pod prysznic i brałam jeszcze więcej kąpieli. Polubiłam swoje ciało. Depilowałam się przede wszystkim dla siebie. Opisywałam konkretne dni w dzienniku. Całe. Konkretne. Dni. Szczegółowo. Płakałam. Tęskniłam za domem. Nauczyłam się ciszy. Nauczyłam się być sama. Piłam dużo kawy. Zaczęłam cieszyć się świętami. Czułam się mądra. Spędzałam kilka weekendów sama. Robiłam sporo selfie. Jadłam czekoladę podczas oglądania jakichś głupot w TV. Medytowałam. Rozciągałam się. Tańczyłam, gdy nikt nie widział. Kupowałam kawy absolutnie niewarte swojej ceny. Nauczyłam się być sama ze sobą.
— Co zrobiłam, że przetrwałam?
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality vianiskowo niskowo
lieve
18:49
4813 9b93 350
Proste nienachalne pytania
Reposted fromoblivions oblivions vianiskowo niskowo

June 10 2019

14:58
Sometimes you’re 23 and standing in the kitchen of your house making breakfast and brewing coffee and listening to music that for some reason is really getting to your heart. You’re just standing there thinking about going to work and picking up your dry cleaning. And also more exciting things like books you’re reading and trips you plan on taking and relationships that are springing into existence. Or fading from your memory, which is far less exciting. And suddenly you just don’t feel at home in your skin or in your house and you just want home but “Mom’s” probably wouldn’t feel like home anymore either. There used to be the comfort of a number in your phone and ears that listened everyday and arms that were never for anyone else. But just to calm you down when you started feeling trapped in a five-minute period where nostalgia is too much and thoughts of this person you are feel foreign. When you realize that you’ll never be this young again but this is the first time you’ve ever been this old. When you can’t remember how you got from sixteen to here and all the same feel like sixteen is just as much of a stranger to you now. The song is over. The coffee’s done. You’re going to breathe in and out. You’re going to be fine in about five minutes.
Sylvia Townsend Warner, The Winter of the Air.
Reposted fromerial erial viainsanedreamer insanedreamer

June 08 2019

lieve
16:51
Nie zawsze rozumiem, o co chodzi Bogu, ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia, jak działa elektryczność, ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku. Nie muszę rozumieć Boga, żeby w Niego wierzyć. Nadzieję czerpię z tych słów anonimowego autora: 'Wierzę w słońce, nawet gdy nie świeci. Wierzę w miłość, nawet gdy jej nie czuję. Wierzę w Boga, nawet gdy milczy'.
— R. Brett - 'Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu'
lieve
16:49
Życzę ci samych dobrych dni, dzielna dziewczyno! Przeszłaś więcej niż ktokolwiek mi znany, ale się nie poddałaś i wyszłaś z tego zwycięsko. Jesteś silniejsza, niż myślisz. Jesteś wspaniała i wartościowa. Nie zapominaj o tym.
— Klaudia Bianek - "Jedyne takie miejsce"
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl